Mediacja nie jest „wynalazkiem” państw nowożytnych. Znana była we wszystkich kulturach starożytnych. Opis mediacji znajdziemy w Biblii. Stosowana ona była m.in. w Japonii i krajach, w których buddyzm był dominującą religią. Tradycja do powszechnego rozwiązywania sporów drodze mediacji nie pojawiła się w USA w latach 70.
Tendencja ta istnieje w wielu społeczeństwach i przyjmuje różne formy i nazwy – ale sedno jej pozostaje: pojawia się „neutralna strona trzecia” która pomaga zażegnać spór.
Hawajczycy mają hó’oponopono, Palestyńczycy – sulhę. Narody Kaukazu – „starszyznę plemienną”. A dziś? W społeczeństwach nowożytnych?
„W świecie polityki, negocjacje są kręgosłupem demokracji. Gdyby w każdej sprawie podejmowano decyzje tylko przez głosowanie, demokracja szybko stałaby się sparaliżowana.”
A gdy negocjacje zawodzą?
Mediatorzy pomagają aktywnie rozwiązywać konflikty międzynarodowe. Mediacje pomogły zakończyć spór pomiędzy Argentyną i Chile, zakończyć wojny w Namibii, Mozambiku, Kambodży, Nikaragui i Gwatemali.
W sądzie w Exeter (Anglia) współczynnik spraw zakończonych ugodą wynosi 75%, w Getyndze (Niemcy) aż 90% !!!
Kiedy mogę oddać sprawę do mediacji i jak to zrobić?
Mediacja umowna może toczyć się, jeżeli tylko strony podejmują taką decyzję. Z formalnego punktu widzenia niezbędne jest zawieranie przez strony umowy z mediatorem bądź ośrodkiem mediacji, poprzez zaakceptowanie regulaminu tego ośrodka bądź zawarcie umowy. Umowa taka określi warunki prowadzenia mediacji i honorarium mediatora (środka mediacji).
Art. 1836 KPC stanowi, że wszczęcie mediacji przez stronę następuje z chwilą doręczenia mediatorowi wniosku o przeprowadzenie mediacji (wraz z doręczonym dowodem doręczenia jego odpisu drugiej stronie). Wniosek taki musi być sporządzony, jeżeli strony zawarły umowę o mediacji jak i gdy tej umowy nie zawarły. Oczywiście druga strona musi wyrazić zgodę na prowadzenie mediacji – mediacja jest, bowiem, dobrowolna. Dosłowne brzmienie tego przepisu przypomina raczej wniosek kierowaną do sądu polubownego i niekoniecznie oddaje istotę mediacji. Mediator w mediacji umownej (pozasądowej) może przecież nie wyrazić zgody na prowadzenie mediacji w przypadku skierowania do niego takiego wniosku; musi być również uzgodnione wynagrodzenie pomiędzy stronami a mediatorem (w przypadku, gdy wniosek taki skierowany byłby do „indywidualnego” mediatora a nie do ośrodka mediacji).
Możliwe są dwa przypadki:
- Sytuacja, która wymaga zawiązania umowy pomiędzy „indywidualnym” mediatorem a stronami konfliktu – poprzedzona jest ona swoistymi uzgodnieniami, co do treści umowy.
- Drugi przypadek, w którym jedna ze stron (albo obie) kieruje wniosek o przeprowadzenie mediacji do ośrodka mediacji, który to wniosek zgodnie z regulaminem ośrodka nadaje sprawie odpowiedni bieg.